Sprzedawca: thetea.pl
Pochodzenie: Yiwu, Chiny.
Rodzaj: Pu-erh
Gatunek: Sheng
Data zbioru: Wiosna 2014
Herbata, którą miałem okazję ostatnio zdegustować, to oczywiście kolejny pu-erh. Pochodzi on z wschodnich Chin, a konkretnie z miasta Yiwu. Do czynienia mam z herbatą sheng - w pewien sposób jej listki przypominają herbatę zieloną, w związku z czym, do jej zaparzenia użyłem wody lekko schłodzonej - o temperaturze 85 stopni. Aromat suszu, po otwarciu opakowania, okazał się być lekko tytoniowy, całkiem wyraźny. Nie zachęcał mnie szczególnie, bałem się, że herbata nie będzie tak dobra, jak została opisana w sklepie. Na zdjęciach możecie zobaczyć również mój nowy zakup - teaboat, którego autorem jest Grzegorza Ośrodka. Jego stronę internetową znaleźć można tutaj. Zupełnie zmienia on moje stanowisko do parzenia herbaty. Uważam, że jest to świetna alternatywa dla typowych, drewnianych chapanów.
I - 45"
II- 1'15
III - 1'35
IV - 1'55
V - 2'25
Aromat listków po zaparzeniu był stosunkowo mocny, wyczuwalne tu były kiszone, kapuściane nuty, dość często spotykane przy tym typie herbat. Barwa była dość delikatna, jasnożółta, przy kolejnych parzeniach lekko się wzmocniła, lecz nie nabrała zbyt ciemnych tonów.