czwartek, 22 czerwca 2017

Xi Hu Long Jing 2017

Herbata: Xi Hu Long Jing
Sprzedawca: Eherbata.pl
Pochodzenie: Chiny
Rodzaj: Zielona
Data zbioru: Marzec 2017

Herbata Long Jing jest jedną z absolutnie najbardziej znanych i cenionych zielonych herbat Chińskich. Nie trudno więc się dziwić, że należy do dziesięciu wielkich herbat Chińskich, gdzie często wymieniana jest nawet na pierwszym miejscu. Long Jing zbierany nad jeziorem Xi Hu, z którym mam do czynienia, jest właśnie tym docenianym przez smakoszy najbardziej.
Tym, co charakterystyczne w Long Jingu, są podłużne, spłaszczone listki, które takiego kształtu, zgodnie z legendą, nabrać miały od przechowywania w kieszeni przez cesarza. Barwa listków jest piękna, jasnozielona, z lekkimi przejaśnieniami, dochodzącymi nawet do żółtego.
Aromat przed przesypaniem do czajniczka jest owocowy, wyraźny, i bardzo świeży.
Parzenie:Do zaparzenia herbaty zastosowałem swój mały, gliniany czajniczek o pojemności ok. 120 ml od Andrzeja Bero, użyłem 3 gramy suszu, i zalewałem wodą o temperaturze 80°C. Wykonałem serię kilku krótkich parzeń, zaczynając od ok. 45 sekund, stopniowo wydłużając czasy parzenia.
Barwa naparu była raczej subtelna, żółtawa, z lekkimi zielonymi refleksami. Aromat herbaty zaskoczył mnie niesamowicie pozytywnie - herbata była bowiem bardzo słodka, nieco owocowa, z wyczuwalną nutką prażenia - całość dawała efekt przypominający mi świeżo usmażonego pączka z owocowym dżemem - coś niesamowitego! 
Smak również bardzo mnie urzekł - z początku dość delikatny, kwiatowy, wspaniale rozwija się, w znacznie mocniejszy, owocowy, wręcz odrobinę egzotyczny, z wyczuwalnym bardzo delikatnym prażeniem. Czuć było w nim wręcz niesamowita świeżość. Umami było raczej niewiele, a goryczka była wręcz niewyczuwalna. 
Tegoroczny Long Jing wręcz powalił mnogością wyczuwalnych barw, oraz swą świeżością. Jest to jedna z najlepszych wypitych przeze mnie herbat w tym roku. Serdecznie polecam wszystkim, również ze względu na to, iż jest to klasyk, którego warto znać.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz