Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Guan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Guan. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 grudnia 2015

Tie Guan Yin Middle Roasted 2015

Herbata: Tie Guan Yin Middle Roast
Sprzedawca: eherbata.pl

Pochodzenie: Chiny. Prowincja Fujian, Anxi
Rodzaj: Oolong
Tie Guan Yin, to oolong pochodzący z Chin, z prowincji Fujian. Tak jak herbata, którą opisywałem tutaj, nie jest to typowa Tie Guan Yin, ponieważ została ona lekko podprażona. Nie zaliczyłbym jej jednak do ciemnych oolongów, gdyż jej aromat jest bardzo słodki, ziołowy, nieco maślany. Listki są ciasno zwinięte, zielone, lecz delikatnie wpadają już w brąz. W związku z tym, postanowiłem zaparzyć ją wodą, o temperaturze 90°C.
Parzenie: Gaiwan- 100ml; Temp. wody - 90°C; Ilość suszu - 4 g
I - 1'
II- 15"
III - 30"
IV - 45"
V - 1'10"
VI - 1'45''
Po zaparzeniu listków, aromat zmienił się, dominowały w nim orzechy, dało się wyczuć również bardzo ciekawy aromat sosnowych igiełek. Napar był dość oleisty, śliski, smak był bardzo kwiatowy, lecz ciężko było go dokładnie określić. Dopiero później dało się w nim wyczuć nutkę naparu z pokrzyw, połączoną z wyczuwalną w zapachu nutką orzechów. Mimo wszystko, była ona dość słodka.
Po rozwinięciu się, listki okazały się być bardzo duże, lekko poszarpane, z czerwonawymi nawet brzegami. Napar był klarowny, żółty, lekko wchodzący w pomarańcz.
Herbata zrobiła na mnie dość pozytywne wrażenie. Nie było to może nic wybitnego, niemniej jednak bardzo przyjemnego. Spodziewałem się aromatów  nieco mniej ziołowych, tak jak poprzednio, jednak ta herbata bardziej przypomina Tie Guan Yin, powszechnie znaną teraz. Nie ukazała tak wielu walorów smakowych jak ta mocniej prażona, lecz z całą pewnością jest bardzo interesującą herbatą do spróbowania.




poniedziałek, 14 września 2015

Tie Guan Yin Traditional Heavy Roast

Herbata: Tie Guan Yin Traditional Heavy Roast
Sprzedawca: eherbata.pl
Pochodzenie: Chiny, Anxi, Fujian
Rodzaj: Oolong



Za oknem widać już pierwsze przejawy jesieni. Temperatura spadła, deszcz leje. Jest to więc idealna pora na wypicie herbaty, która skutecznie nas ogrzeje. Świetnym wyborem na ten okres będą właśnie mocniej oksydowane oolongi.
Herbata, którą wam teraz zaprezentuję to Tie Guan Yin, jednak nie przypomina tej, którą zwykle widuje się na półkach sklepowych. Zazwyczaj spotkać możemy bowiem wersję lekko oksydowaną, której bliżej do zielonej, aniżeli do czarnej. Wyczuwa się w niej nuty kwiatowe, czasem nawet warzywne. Dzisiaj chciałem opisać dużo bardziej tradycyjną wersję tej herbaty - taką, jak produkowano ją najpierw- bardzo mocno oksydowaną, oraz poddaną procesowi prażenia.
Susz jest silnie zwinięty w kulki, posiada mocną, czarnobrązową barwę. Aromat jaki wydobywa się z torebki z herbatą jest słodki, kojarzy mi się z orzechami laskowymi.
Parzenie: Czajniczek - 140ml; Temp. wody - 96° C; Ilość suszu - 5 g
I - 1'
II- 15"
III - 30"
IV - 45"
V - 1'10"
VI - 1'45"
VII - 2'
VIII-2'30"
XIX - 4'
X- 8'
Na początku napar który uzyskałem był zbożowy, z nutką czekolady. Później doszedł do tego miodowy akcent. Kolejne parzenie zaowocowało lekką kwaskowatością połączoną ze zmniejszeniem się ilości słodyczy. Interesująca była brzoskwiniowa nuta, która pojawiła się w okolicach piątego parzenia, która mi osobiście przypomina niektóre darjeelingi. W herbacie dało się również wyczuć chlebowe nuty. Nie było czuć natomiast żadnej dymności, czy chociażby prażenia, którego nieco się obawiałem.
Bardzo ładna była również barwa naparu. Było to połączenie jasnego brązu z przejściami w barwę pomarańczową.
Tie Guan Yin w wersji heavy roast to wyjątkowa herbata. Nie czuć tu za bardzo typowych dla "Bogini Miłosierdzia" nut kwiatowych czy niekiedy nawet trawiastych, lecz jest to na pewno jedna z ciekawszych wersji tego oolonga, będąca przy okazji jednym z moich ulubionych ciemnych oolongów. Bardzo serdecznie polecam tę ciekawostkę każdemu z fanów klasycznej Tie Guan Yin.



czwartek, 30 lipca 2015

Jin Guan Yin

 Herbata: Jin Guan Yin
Sprzedawca: eherbata.pl
Pochodzenie: Anxi, Fujian, Chiny
Rodzaj: Oolong
Data zbioru: Maj 2015
Herbata, którą dziś wam opisuję, jest mniej oksydowanym oolongiem, pochodzącym z Anxi - ojczyzny Tie Guan Yin. Nie jest to przypadkowe, ponieważ herbata Jin Guan Yin powstała poprzez skrzyżowanie krzewów Huang Yin Gui z wspomnianą wcześniej Tie Guan Yin, tworząc przy tym wyjątkowo wybitną herbatę.
Listki są bardzo mocno poskręcane, lecz mocno otwierają się już po wykonaniu pierwszego parzenia. Ich kolor jest w większości jasnozielony, choć zdarzają się również ciemniejsze listki.
Warty zauważenia jest zapach listków przed zaparzeniem herbaty. Jest on niesamowicie mocny, mleczny, z lekkimi, warzywnymi akcentami.
Parzenie: Gaiwan - 100ml; Temp. wody - 85° C; Ilość suszu - 5 g
I - 1'
II- 15''
III - 30''
IV - 45''
V - 1'10''
VI - 1'30''
Już pierwsze parzenie herbaty posiada bardzo wyraźną, zieloną barwę. Jest ono bardzo warzywne, słodkie, z delikatnymi cytrusami. Kolejne parzenie daje napar nieco bardziej kwaskowy, tu pojawia się znacznie więcej owoców, jednak zauważyć da się tu również specyficzny kremowy posmak. Trzecie parzenie jest nieco bardziej goryczkowe, wyczuwalne są chociażby nuty skórki cytrynowej, jednak w dalszym ciągu pozostaje niesamowicie przyjemne do wypicia. Kolejne parzenie ma dużo słodszy charakter. Tu dominują owoce, da się wyczuć coś, co kojarzy mi się z ananasem. Piąte parzenie staje się delikatniejsze, również kwaskowe, choć nie tak bardzo jak poprzednie, natomiast szóste daje napar subtelny, lecz w dalszym ciągu bardzo smaczny.
Być może zwiększając temperaturę wody udałoby mi się uzyskać jeszcze więcej parzeń, jednak niestety nie zdążyłem zrobić tego tym razem.
Herbata niesamowicie zaskoczyła mnie swym smakiem, jest bowiem bardzo bogata w najróżniejsze walory smakowe. Jej aromat jest również ciekawy. Warto też wspomnieć, że nigdy nie widziałem oolonga o tak mocnej barwie. Herbatę tę można także zaparzyć naprawdę wiele razy, co z pewnością jest jej dużym plusem.
A czy wy mieliście już okazję skosztować tej ciekawostki ? Jeśli nie, to serdecznie was do tego zachęcam, jeśli tak, koniecznie podzielcie się ze mną wrażeniami w komentarzach.



czwartek, 29 maja 2014

Tie Guan Yin Jade Oolong

Herbata: Tie Guan Yin Jade Oolong
Pochodzenie: Południowo wschodnie chiny - region Anxi, prowincja Fujian.

Oolonga tego dostałem podczas mojej majowej wizyty w czajowni, a jako iż w miarę niedawno pojawił się mój wpis odnośnie tego samego oolonga, lecz w wersji zwykłej, nie Jade, postaram się porównać obie te herbaty. Susz herbaty był dość mocno aromatyczny, wyczuwalna w nim był silny, warzywny zapach. W listkach dominowały przede wszystkim dwa odcienie zielonego koloru.



Parzenie: Gaiwan 150ml; Temp. wody - 85 stopni; Ilość herbaty - 7g.
Płukanie - 20s
I Parzenie - 30s
II Parzenie - 45s
III Parzenie - 1 min 10 s
IV Parzenie - 1 min 45s
V Parzenie - 2 min 40s
VI Parzenie - 4 min
Tak jak napisałem w poprzednim poście - postanowiłem zwiększyć ilość herbaty, co moim zdaniem wpłynęło na jej smak bardzo pozytywnie.
W zapachu tej herbaty wyczuwałem lekko kwaśne nuty, które dość często czuć przy parzeniu niektórych oolongów. Jeśli chodzi zaś o smak, był lekko szparagowy, z nieco ziołowym posmakiem. Bardzo ciekawy. Posiadał jeszcze jedną przyjemną cechę - bardzo długo pozostawał w ustach.
Kolor naparu był naprawdę bardzo delikatny, pierwsze parzenie wyglądało niemalże jak zwykła woda, lecz z czasem nieco się wzmocnił.





piątek, 11 kwietnia 2014

Tie Guan Yin Oolong


Herbata: Tie Guan Yin Oolong
Sprzedawca: Eherbata.pl
Pochodzenie: Południowo wschodnie chiny - region Anxi, prowincja Fujian.

Tie Guan Yin, po polsku "Żelazna Bogini Miłosierdzia", jest oolongiem zielonym, zaliczającym się do dziesięciu najlepszych herbat Chińskich. Wierząc legendzie, jest darem od mitycznej buddyjskiej bogini - Bodhisattvy. Legenda głosi, że pewien farmer, o imieniu Wei, idąc jak codziennie do swojej pracy, natknął się na zarośniętą i opuszczoną świątynię bogini Guanyin. Postanowił, że 2 razy w miesiącu będzie sprzątał i palił trochę kadzidła w owej świątyni. Po kilku miesiącach, Bogini nawiedziła go we śnie, i nakazała mu iść do jaskini, znajdującej się za świątynią, gdyż tam miała czekać na niego nagroda za opiekę nad nią. Znalazł tam sadzonkę herbaty, którą posadził na swoim polu. Gdy roślina wyrosła, mężczyzna podzielił się nią ze swymi sąsiadami. Zaczęli oni sprzedawać tę herbatę pod nazwą Tie Guan Yin - '' Żelazna Bogini Miłosierdzia".

Parzenie: Gaiwan 150ml; Temp. wody - 85 stopni; Ilość herbaty - 5g.
Płukanie - 20s
I Parzenie - 50s
II Parzenie - 30s
III Parzenie - 1 min
IV Parzenie - 1 min 30s
V Parzenie - 2 min
VI Parzenie - 2 min 30s
Kolor naparu był bardzo delikatny, pastelowo zielony, momentami przechodzący w żółć.
Smak herbaty był warzywny, dość mocny. Kojarzył mi się nieco z brokułami. Bardzo ciekawe doznanie, jednak mogłem użyć nieco więcej suszu.
Zapach suchej herbaty był moim zdaniem nawet lekko ziołowy, ale po zmoczeniu go, zupełnie nie było tego czuć.