Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Si. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Si. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 sierpnia 2014

Zhong Cha Gong Si shu Pu-erh

Herbata: Zhong Cha Gong Si Shu pu-erh
Sprzedawca: pu-erh.sk
Producent: Kun Ming tea factory
Rok produkcji: 1998
Formuła: 7581


Przez pewien czas szukałem okazji, by napisać post o tej herbacie, a jako, że pogoda zrobiła się u mnie idealna na pu-erh'y, postanowiłem napić się herbaty, której próbkę dostałem jakiś czas temu od Rafała z forum "Herbaciarze", za co bardzo serdecznie mu dziękuję. Pu-erh ten, jest naprawdę bardzo stary, co dostarczyło mu wiele walorów zarówno smakowych, jak i zapachowych. Zapach herbaty był bardzo delikatny. Aby w ogóle go poczuć, musiałem przysunąć herbatę bardzo blisko nosa. Gdy już to zrobiłem, poczułem delikatnie słodki aromat starego drewna, w połączeniu z bardzo słabym, rybnym zapachem.


Parzenie: Yixing - 120ml; Ilość suszu - 3g; Temp. Wody - 96°C
I - 1 min 45s
II - 2 min 15 s
III - 3 min



Po zalaniu listków wodą, ich zapach nasilił się, oraz pojawiła się delikatna ziemistość.
Jeśli chodzi o smak, to bardzo mnie on zaskoczył. Łączył on w sobie lekki ziemisty posmak, z bardzo przyjemnymi drewnianymi nutami. Nie czuć było w niej zupełnie charakterystycznego błota. Barwa była również bardzo interesująca. Uzyskałem bowiem dość delikatną czerwień, z pomarańczowymi przebłyskami. Herbata jest naprawdę wspaniała, i warta swojej ceny. Jest to jeden z lepszych pu-erh'ów, które miałem okazję skosztować.
Po raz kolejny bardzo dziękuję Rafałowi, za uraczenie mnie odrobiną tej pyszności.

czwartek, 26 czerwca 2014

Si Ji Oolong




Herbata: Si Ji Oolong                                                  
Sprzedawca: Eherbata.pl
Pochodzenie: prowincja Nantou , Taiwan
Zbiór: 2013


Si Ji Oolong, to kolejna herbata, która przybyła do mnie wraz z zestawem polecanych herbat oolong. Herbata ta została wytworzona stosunkowo niedawno - w 1986 roku uzyskała oficjalnie status nowej herbaty. Po kilku próbach przekonałem się, że jest ona naprawdę bardzo delikatna. Przedstawiony poniżej sposób dał mi najlepsze rezultaty.
Parzenie:


Gaiwan - 150ml; temp. 80°C; ilość - 7g

I - 1 min
II - 2 min 15s
III - 4 min
IV - 6 min
V - 8 min 30s
VI - 10 min

Zapach suszu przed parzeniem nie zapowiadał nic specjalnego. Był delikatny, mocno warzywny. Jednak po zalaniu listków wodą, wyzwolił się bardzo mocny, słodki, owocowy zapach. Mi osobiście przypominał on mango.Barwa z początku była bardzo delikatna, lekko zielonkawa. Z czasem zaś przeszła w naprawdę wspaniałą, mocną żółć.Smak herbaty nie zrobił na mnie tak dużego wrażenia jak jej aromat. Bardzo słaby, niewyraźny, kwiatowo warzywny. Osobiście jest to dla mnie coś z pogranicza Tie Guan Jin, a King Hsuan.
Podsumowując, zanim poczułem zapach listków po zwilżeniu, nie oczekiwałem nic specjalnego od tego Oolonga. Jednak gdy zauważyłem jak pachnie później, nastawiłem się na coś mocniejszego, bardziej owocowego. Niestety zostałem nieco rozczarowany. Poleciłbym tego Oolonga miłośnikom bardzo delikatnych, subtelnych smaków.